Od dziecka mieszkam w tym bloku, co teraz. A mam obecnie 52 lata. Mój blok ma zatem tyle samo. Jest stary, elewacja nie wygląda za dobrze, ale spółdzielnia stara się o niego dbać. Mieszkam na ostatnim, czwartym piętrze. I do tej pory na balkonie nie było zadaszenia, w związku z czym nie miało mnie co chronić przed promieniami słonecznymi, które latem potrafiły być naprawdę intensywne. Zgłosiłem to do spółdzielni i postanowili się tym zająć. Poszedłem na zebranie, które odbywało się dwa tygodnie później – i faktycznie pojawił się temat zadaszeń balkonów znajdujących się na ostatnim piętrze.

Płyty poliwęglanowe na zadaszenie

płyta poliwęglanowaObecni na zebraniu zastanawiali się, z jakiego materiału najlepiej wykonać zadaszenia. Padały różne propozycje. Ale ważne było to, aby połączyć estetykę z wytrzymałością oraz trwałością. Jaki materiał zatem sprawdziłby się najlepiej? Przypomniało mi się o istnieniu czegoś takiego jak poliwęglan lity. Jest to materiał, który posiada naprawdę wiele zalet! Taka płyta poliwęglanowa charakteryzuje się wyjątkową solidnością, nie da się jej uszkodzić za pomocą nawet mocnych narzędzi. Nie bez powodu poliwęglan jest bowiem używany do produkcji hełmów używanych przez służby specjalne. Jest to materiał przezroczysty, który charakteryzuje się identyczną przenikalnością świetlną co szkło. Ktoś mógłby powiedzieć – w takim razie dlaczego nie wybrać szkła, które przecież jest wyjątkowo estetyczne, może to być na przykład szkło matowe czy dymione, które będzie chronić przed słońcem? Ale właśnie tutaj za argument służy wytrzymałość – płyta poliwęglanowa jest według badań niemal dwustukrotnie bardziej wytrzymała niż szkło! Jeżeli chcemy, aby zadaszenie balkonu wytrzymało długi czas i nie było konieczności jego ponownej wymiany na skutek starzenia się, to właśnie płyta z poliwęglanu litego będzie doskonałym wyborem. Przemyślałem temat i odważyłem się odezwać na tym zebraniu, głośno mówiąc o mojej propozycji. Zebrani słuchali mnie z zainteresowaniem, kiedy wymieniałem zalety poliwęglanu.

Kiwali głową ze zrozumieniem, dlatego byłem pewien, że mój pomysł zostanie zatwierdzony. I faktycznie tak się stało. Zarząd spółdzielni zdecydował się zamówić płyty poliwęglanowe o odpowiednich wymiarach, które będą podstawowym elementem konstrukcyjnym dla naszych nowych zadaszeń balkonowych. Załatwianie formalności oraz prace na miejscu potrwały łącznie dwa miesiące, jednakże w efekcie otrzymałem wymarzone zadaszenie balkonu. Teraz nawet podczas upalnego lata mogę bez przeszkód przebywać na balkonie.

Close Menu