Gdzie w Rzeszowie przyjmuje urolog ginekolog?

Od wielu lat mam problemy z nietrzymaniem moczu. Wiem, że zapewne jest to pokłosie moich licznych porodów i podeszłego wieku. Mimo wszystko po przejściu na emeryturę poczułam drugą młodość i uznałam, że przyszedł czas, żeby o siebie zadbać. Wybrałam się więc do urologa, z moimi dolegliwościami. Po przeprowadzeniu kilku badań, dowiedziałam się od niego, że moje problemy urologiczne mają podłoże ginekologiczne i najlepiej będzie jeżeli wybiorę się w celu leczenia do uroginekologa. Dostałam od niego skierowanie do takiego lekarza.

Zapisałam się do urologa – ginekologa

urolog ginekolog rzeszówZależało mi na tym, aby znaleźć naprawdę dobrego lekarza tej specjalizacji. Obawiałam się, ze jest to dość wąska specjalizacja i będę miała problem z tym, aby dostać się do takiego lekarza. Poszukiwania lekarza odpowiedniego dla mnie rozpoczęłam od internetu. Wpisałam w wyszukiwarkę frazę: urolog ginekolog rzeszów, i zaczęłam przeglądać wyniki. Szybko spostrzegłam, że mimo iż jest to wąska specjalizacja medycyny w Rzeszowie przyjmuje co najmniej kilku lekarzy urologów – ginekologów. Postanowiłam najpierw zapoznać się z opiniami pacjentek na ich temat. Na jednak z forum do tego przeznaczonych znalazłam wiele pozytywnych opinii na temat jednego z lekarzy. Wiele osób chwaliło go za profesjonalne podejście do pacjenta, wieloletnie doświadczenie w tej dziedzinie i stosowanie nowoczesnych metod leczenia i leków najnowszej generacji. Zauważyłam też, że wiele osób zwracało uwagę na krótki czas oczekiwania na wizytę i niskie, przystępne ceny w przypadku wizyty prywatnej. Co było dla mnie istotne ten urolog ginekolog przyjmował nie tylko prywatnie, ale także w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Miał też etat w pobliskim, rzeszowskim szpitalu. Zachęcona tak pozytywnymi komentarzami na jego temat, postanowiłam umówić się do niego na wizytę. Zadzwoniłam pod wybrany numer telefonu i umówiłam się na wizytę, za trzy dni. Byłam bardzo zadowolona, że udało mi się do niego tak szybko dostać, a także z tego, że okazał się on wybitnym specjalistą.

Wykonał mi wiele różnych badań, na których wyniki nie musiałam zbyt długo czekać. Okazało się, że przyczyną moich dolegliwości są słabe mięśnie dna miednicy, w związku z czym macica, która po wielu porodach znacznie się zmieniła, uciska na pęcherz i powoduje to problemy z nietrzymaniem moczu. Jego diagnoza okazała się trafna. Zalecił mi on odpowiednią fizjoterapię i leczenie farmakologiczne, dzięki czemu szybko pozbyłam się nieprzyjemnych i uciążliwych od dłuższego czasu dolegliwości.

lucynas