Odpowiedni materiał do wysuszenia nawierzchni lakierowanej

Każdy kto ma swój własny, wymarzony samochód wie doskonale, że dbanie o niego to priorytet. Tak być przynajmniej powinno. Mimo tego, auta w dzisiejszych czasach, jeżeli chodzi o używane, są stosunkowo tanie. Moja koleżanka w ostatnich miesiącach kupiła sobie taki używany samochód, w doskonałym stanie za jakieś trzy, cztery tysiące złotych. Jeżeli chodzi o sposób w jaki dbała o samochód, to wiem tyle, że regularnie jeździła do myjni automatycznej. Reszty nie wiem, więc nie będę naciągać.

Bezpieczny lakier dzięki odpowiedniej formie suszenia

ręcznik do osuszania lakieruWiem natomiast, że zwracała szczególną uwagę na lakier. Tłumaczyła pamiętam, że łatwo jest go podobno uszkodzić przez niewłaściwe podejście do osuszania po umyciu. Samodzielnie trzeba osuszać, kiedy auto myje się samemu. Ja osobiście nigdy nie byłam na myjni automatycznej, ale wydaje mi się, że jest tam obsługa całkowita. Więc i osuszeniem lakieru się tam zajmą. Jeżeli musimy sami, przykładowo w domu, po myciu samochodu, to podobno lepiej nie używać zwykłego papierowego ręcznika do tego celu. Chyba że chcemy celowo uszkodzić lakier, wtedy proszę bardzo. Jednak nie wydaje mi się, aby komuś na tym zależało i przede wszystkim aby komuś się to opłacało. Nie mam własnego auta, ale wolę nawet nie myśleć ile może kosztować położenie nowego lakieru na cały samochód. Tak czy siak, co z tym hasłem ręcznik do osuszania lakieru, bo przecież czymś osuszyć lakier trzeba. Otóż dobrze jest stosować ręcznik z mikrofibry. Podobnież zostają wtedy na karoserii mniejsze smugi. Ogólnie estetyczniej to wszystko po umyciu się prezentuje. Jeżeli nie do końca przekonałam, zawsze można sprawdzić. Takie ręczniki są do kupienia już za kilkadziesiąt złotych. Dla wzmocnienia efektu można również zainwestować w różne preparaty do polerowania lakieru. Należy przy tym też uważać, aby nie przedobrzyć. Wracając do ręcznika z mikrofibry. Dla wygody można go zastąpić rękawiczką. Albo dwiema, na obie rączki. Wtedy osuszenie lakieru odbędzie się o wiele szybciej.

Przy okazji może to być ciekawy widok osoby pucującej swoje auto rękawiczkami. Jeszcze niech będą w jakimś żywym kolorze. Urocze. Nie, nie nabijam się absolutnie. Staram się zaprezentować w miarę oryginalne rozwiązania. Domyślam się, że sposobów na osuszenie lakieru jest tyle, ile ludzi na świecie się znajduje. Natomiast moim zdaniem najlepszy będzie ręcznik z mikrofibry. Bezpieczne rozwiązanie przynajmniej. Natomiast dla zajętych osób zawsze pozostaną myjnie samochodowe, które zapewnią w swoich ofertach nawet osuszenie lakieru. 

edytorek