Uniformy, to nic strasznego

Modą i urodą interesuje się już chyba od dziecka. Zawsze te tematy były mi bliskie i lubiłam zgłębiać swoją wiedzą w związku z tym. Cały czas pojawią się jakieś nowości, trendy i zawsze staram się być z tym na bieżąco, choćby nie wiem co. Różne zabiegi, makijaże, masaże – wszystko to testowałam już od dawna na najbliższych członkach rodziny. Teraz czas na coś bardziej poważniejszego. 

Odpowiedni uniform do pracy

uniform medycznyJak już mówiłam, to kosmetologia od zawsze była moim hobby. Teraz czas, aby to hobby zamienić na pracę. Już dawno o tym myślałam, ale jakoś zawsze bałam się trochę podjąć tą decyzję o własnym biznesie W tym momencie myślę, że to najlepszy czas, aby zacząć się realizować i spełniać swoje marzenia. W końcu nie ma nic piękniejszego od tego, czyż nie? Otwieram swój własny salon spa. Chce stworzyć miejsce, do którego kobiety będą przychodziły z uśmiechem na ustach, żeby to miejsce kojarzyło im się z odpoczynkiem, relaksem, chwilą dla siebie. Coś takiego chciałabym mieć i do tego będę dążyć. Znalazłam idealne miejsce, wprost stworzone do takiego interesu. Zrobiłam generalny remont i teraz wygląda cudownie. Jeżeli chodzi o pracowników to też mi poszło szybko. Znalazłam naprawdę fajne, energiczne, kontaktowe dziewczyny. Została mi jedna rzecz. Musiałam znaleźć jakiś odpowiedni uniform medyczny, a właściwie uniformy dla siebie i dla dziewczyn. Muszę przyznać, że i to nie sprawiło mi większych problemów. Znalazłam jedną firmę, która produkuje przepiękne fartuszki medyczne. Idealnie nadawał się do pracy w spa, ponieważ miał dwie boczne kieszonki, które zawsze się przydają, miały krótkie rękawy, które nie krępowały ruchów. Miał też wiązanie w pasie, więc bez problemu będzie pasował na każdą sylwetkę. Udało mi się też znaleźć szeroką gamę kolorów. Od razu spodobał mi się pudrowy. Wyglądał tak uroczo, że musiałam go mieć. Na zmianę wzięłam też miętowy, błękitny oaz kremowy. Każdy jeden prezentował się wybornie. Nie mogłam się już doczekać, aż go założę i zacznę moją wielką przygodę z prowadzeniem własnego salonu spa.

Decyzja o otwarciu tego salonu, to była chyba jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Nie dość, że na co dzień zajmuje się moją pasją i hobby, to jeszcze na tym zarabiam i to jak zarabiam! Nie spodziewałam się, że mój salon odniesie taki sukces. Klientek nie brakuje, a wręcz ciągle przybywa nowych. Terminarz mamy zapewniony na dwa miesiące do przodu. Sukces murowany. Teraz nie wyobrażam sobie innego życia niż właśnie prowadzenie własnego biznesu i to takiego. 

realizator