Własny dom był od dawna moim marzeniem, i gdy wreszcie go postawiłem, postanowiłem wykończyć go dokładnie wedle własnego pomysłu. Zasilanie było jednym z tych elementów, które chciałem dopracować jak najbardziej dokładnie. Całe oświetlenie było energooszczędne, łącznie z najlepszymi żarówkami ledowymi. Nie była to jednak jedyna metoda na obniżenie kosztów zasilania, bo jako główne źródło prądu wybrałem nie miejską sieć, a ekologiczne zasilanie słoneczne.

Ekologiczne baterie słoneczne

zestaw solarnyW większości przypadków, sąsiedzi używali baterii słonecznych jako zapasowego źródła zasilania na wypadek przerwy w dostawie prądu czy awarii. Ja chciałem całkowicie zasilić dom energią słoneczną, bez konieczności instalacji zewnętrznego źródła prądu, które zwykle wymagało zbyt dużego nakładu finansowego w stosunku do zużycia. Wymagało to oczywiście bardzo dużo miejsca, i potrzebny był do tego więcej niż jeden zestaw solarny. Na szczęście, działka na której wybudowałem dom była bardzo duża, a znaczna jej część była i tak niewykorzystana, więc tą przestrzeń postanowiłem przeznaczyć na instalację paneli słonecznych, które miały zająć większość wolnej przestrzeni. Wybrałem więc panele o dużej powierzchni i wydajności, stosowane z powodzeniem w nowoczesnych gospodarstwach. Nawet przy słabym nasłonecznieniu, potrafiły one generować wystarczającą ilość energii by przez cały dzień naładować przynajmniej jeden akumulator niemal w całości. Były one montowane na regulowanych słupach ustawionych tak, by łapały jak najwięcej promieni słonecznych, a w razie potrzeby ich regulacja i ustawienie nie wymagały wiele wysiłku. Na akumulatory wybrałem najbardziej wydajne modele o wysokiej pojemności, a już dwa wystarczyły do zasilania całego domu przez cały dzień, przy normalnym stopniu zużycia prądu. Nie zajmowały przy tym wiele miejsca, bo jeden akumulator miał rozmiary średniej wielkości agregatu prądotwórczego. Było to również bardzo ekologiczne rozwiązanie, w przeciwieństwie do domowych agregatów, które nieraz potrafiły wzniecać chmury spalin.

Zestaw taki wymagał znacznego nakładu finansowego, oraz wymagał dostatecznie dużo miejsca by bez problemu rozstawić panele i akumulatory, aczkolwiek była to szybko zwracająca się inwestycja, gdyż od czasu ich założenia, nie musiałem absolutnie przejmować się zużyciem prądu, chyba że podczas prac remontowych, zużywających znaczną ilość energii. Również koszty, po przeliczeniu na standardowe zużycie, zwróciły się już po kilku latach używania takiego zestawu.

Close Menu